
Skrzyżowanie Shibuya (Tokio)
Najsłynniejsze skrzyżowanie świata. Gdy zapala się zielone światło, na pasy wchodzi nawet 3000 osób jednocześnie. Zobacz to z góry ze Starbucks'a lub tarasu Shibuya Sky.

Kierunek: Kraj Kwitnącej Wiśni 🇯🇵 Porównaj ceny lotów do Tokio (Narita/Haneda) i Osaki. Zjedz najlepsze sushi, zobacz Fudżi i poczuj klimat Kioto.
Harmonia Kontrastów
Neonowe wieżowce Tokio obok tysiącletnich świątyń Kioto. Japonia to kraj, gdzie technologia XXI wieku spotyka się z tradycją samurajów.
Miejsca, które musisz odwiedzić
Od karmienia kłaniających się jeleni w Nara, po szalony pościg za nowinkami technologicznymi w Akihabarze. Tutaj nie będziesz się nudzić.

Najsłynniejsze skrzyżowanie świata. Gdy zapala się zielone światło, na pasy wchodzi nawet 3000 osób jednocześnie. Zobacz to z góry ze Starbucks'a lub tarasu Shibuya Sky.

Tunel stworzony z tysięcy cynobrowych (czerwonych) bram Torii, ciągnący się po zboczu góry. Miejsce magiczne, znane z filmu 'Wyznania Gejszy'.

Święta góra i symbol kraju. Jest nieśmiała i często chowa się w chmurach. Najlepszy widok (jeśli masz szczęście) jest z jeziora Kawaguchiko lub z okna pociągu Shinkansen.

Miejsce, gdzie ponad 1000 dzikich jeleni swobodnie spaceruje wśród świątyń. Kup specjalne krakersy, a jelenie będą Ci się kłaniać (dosłownie!), prosząc o jedzenie.
Japońskie jedzenie to sztuka. Jest świeże, sezonowe i estetyczne. I tak – siorbanie zupy (ramenu) jest tutaj wyrazem uznania dla kucharza!

To nie zupka chińska. To gęsty, gotowany godzinami wywar (na kościach wieprzowych lub drobiowych) ze sprężystym makaronem. Każdy region ma swoją wersję – spróbuj Tonkotsu w Fukuoce!

Najlepiej spróbować w barze z 'pływającymi talerzykami'. Świeżość ryb w Japonii jest niesamowita, a ceny w takich miejscach są bardzo przystępne (ok. 5-6 zł za talerzyk).

Nazywane 'japońską pizzą' lub plackiem. Smażone na gorącej blasze ciasto z kapustą, mięsem, owocami morza i sosem worcestershire. Specjalność Osaki i Hiroszimy.

Sproszkowana zielona herbata. Znajdziesz ją wszędzie: w lodach, ciastkach, Kit-Katach, a nawet w piwie. Ma specyficzny, trawiasto-gorzki posmak.
To święta zasada. W Japonii NIE DAJE się napiwków. Jest to uznawane za obraźliwe (sugerujesz, że obsługa nie zarabia godnie). Jeśli zostawisz resztę na stole, kelner wybiegnie za Tobą, by Ci ją oddać.
Na ulicach prawie nie ma koszy na śmieci (ze względów bezpieczeństwa). Swoje śmieci musisz nosić ze sobą w plecaku i wyrzucić w hotelu lub w sklepie typu 'konbini' (7-Eleven, Lawson).
Choć jest coraz lepiej, Japonia to wciąż kraj gotówki. W wielu małych restauracjach czy za bilety w automatach zapłacisz tylko Jenami. Bankomaty w 7-Eleven akceptują polskie karty.
Rozmowa przez telefon w metrze czy pociągu (Shinkansen) jest wielkim nietaktem. Ustaw telefon na tryb cichy i nie rozmawiaj głośno ze znajomymi. Panuje tu absolutna cisza.